No i co, kurka blaszka?

teges tego ten

Jako, że już ten i tego, to tamto i w ogóle, to można powiedzieć, że jak najbardziej teges. Ta mi tu wyje, że zanurzę się w niebieskiej wodzie, że coś tam w ogrodzie… No trzymajcie mnie, bo nie wytrzymię! Mam. Nie wytrzy-mam.

Także to tyle. Na razie, trzymajcie w gaciach bazie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *